Po spakowaniu swoich rzeczy, szybko wziąłem swoje walizki i wpakowałem je do bagażnika samochodu a później pojechałem wraz z rodzicami na dworzec kolejowy .
Mama cały czas pospieszała tatę żeby szybciej jechał bo do odjazdu z dworca zostało już mało czasu , a jeszcze jest spory kawał drogi do dworca, jak na złe na drogach był strasznie duży ruch i nawet pospieszanie mamy nic nie dało bo tata nie chciał ryzykować wypadkiem . Po kilkudziesięciu minutach w końcu ujrzeliśmy dworzec kolejowy . Mama spojrzała nerwowo na zegarek i powiedziała że mamy coraz mniej czasu i muszę się pośpieszyć z walizkami żeby zdążyć .Po dojechaniu na miejsce na szybko wyskoczyłem z samochodu i otworzyłem bagażnik żeby wziąć swoje bagaże. Po tym jak zabrałem to co swoje ruszyłem w stronę peronu wraz z tatą , bo mama poszła na szybko bilet kupić , całe szczęście nie było kolejek przy kasie i po jakiś 2 minutach przyleciała z biletem w ręku . Po dosłownie kilku sekundach pociąg nadjechał i kazali wszystkim szybko wsiadać bo zaraz odjeżdża , Rodzice pomogli mi wsadzić bagaż do półki po czym wyszli z pociągu a ja zostałem sam ,w pociągu który jechał do mojej przyszłej szkoły .Wyjrzałem jeszcze przez okno i zobaczyłem swoich rodziców którzy jeszcze machali mi na pożegnanie , ja również im pomachałem ręką po czym straciłem ich z oczu bo pociąg już odjechał . Po jakimś czasie zgłodniałem trochę i poszedłem sobie coś kupić . Kupiłem sobie jakąś tam bułkę oraz batona . Po zjedzeniu to co kupiłem postanowiłem się zdrzemnąć podczas drzemki poczułem jak ktoś mnie próbuje obudzić , spojrzałem i okazało się tylko na szczęście że to kontrola biletów . Okazałem swój bilet i poszedłem s powrotem spać .
Po jakimś czasie znowu ktoś mnie obudził nie znałem go ale wyglądało na to że będę razem z nim chodził do szkoły .
Max?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz