Dalej się śmiałam
- Jak zawsze opowiada te swoje historyjki - potargałam go po włosach - Ale nie martw się jest niegroźny - zapewniłam
- Psujesz mi reputację - jęknął
- Wiem - zaśmiałam się - Evie długo jesteś w szkole? - zapytałam
- Nie - pokręciła głową - A ty?
- Jakiś czas - przyznałam spokojnie - Idziemy się gdzieś przejść? - zapytałam
( Evie? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz