wtorek, 13 maja 2014

Od Taigi c.d shane'a

Spojrzałam na niego lekko zdziwiona i pojechałam w innym kierunku, żeby go nie widzieć i żeby mi nie przeszkadzał. Po jakieś godzinie postanowiłam jechać z powrotem, kiedy nagle mnie wyprzedził
- Idiota - mruknęłam pod nosem
- Słyszałem - zawołał
- I dobrze - krzyknęłam

( Shane ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz