-poza tym że trafiłam do spychiatryka? nic specjalnego-powiedziałam.-ale strasznie się czuję wtedy. A nie pamiętam zwykle kiedy która połówka jest.
-nie fajnie-skwitowala dziewczyna.
-nie raz miałam kłopoty przez to-wyznałam-raz nawet podpaliłam szkołę. byłam wtedy w gangu ulicznym.
-nie gadaj...-dziewczyna otworzyła usta z niedowierzania
-i stąd był ten szpital.
[Taiga?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz