- Czego ? - mruknęłam , milczał jakiś czas - No co języka Ci w gębie zabrakło czy jak ? - warknęłam
- Chciałem się pogodzić - powiedział w końcu
... Co za idiota Hahaha, stałam tak przed nim nie mogąc opanować śmiechu
- Dobry kawał - zamknęłam drzwi i wróciłam na swoje łóżko
( Thane ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz