-no dobra-odpowiedziałam i poszłyśmy w stronę miasta, gdzie życie się zaczyna.
Po drodze, zobaczyłyśmy nocny klub o nazwie "Pandemonium".
Neonowo niebiesko fioletowy neon przykuwał uwagę.
-idziemy?-spytałam
-wpuszczą nas?-zastanowiła się.
-a czemu nie?-i poszłam w stronę ochrony, wpuścili mnie bez problemu.
Weszłam do środka, a po chwili dołączyła Taiga.
Klimat w klubie był gotycki i mroczny...
Muzyka wprowadzała w trans
[Taiga?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz