sobota, 17 maja 2014

Od Taigi c,d Shane'a

Na następny dzień na lekcjach było jak zawsze nudno, myślałam, że dzień minie spokojnie, jednak nauczycielka kazała mi dać notatki Shane'owi, zgodziłam się w końcu danie notatek to nic wielkiego. Po lekcjach wybrałam się do sali gdzie leżał
- Hej - powiedziałam wchodząc do sali
- Cześć - najwyraźniej zdziwił się moją wizytą
- Mam dla Ciebie notatki, nauczycielka kazała mi przekazać - podałam mu kilka kartek - Żebyś nie był za bardzo w plecy - wyjaśniłam i usiadłam na krześle
- Dzięki - mruknął
- To jak wiesz już coś? Niektórzy nauczyciele strasznie wypytują - powiedziałam wyciągając z torby jabłko

( Shane? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz