Czy on się nigdy nie odczepi?! Nie chce mi się z nim godzić, mam lepsze rzeczy do roboty. Otwarłam wkurzona drzwi
- Czego ty ode mnie chcesz!? - warknęłam na niego
- Pogodzić się - odpowiedział spokojnie
- Ten pierwszy raz Ci nie wystarczył? Muszę Cię dwa razy wyśmiewać? - zapytałam z ironią
- Wystarczy, że nie będziemy sobie skakać do gardeł i nie będę Cię nękać
- Okej! - powiedziałam już zmęczona, nie lubiłam jak ktoś mnie tak nachodził - Jak Cię spotkam , to nawet się słowem nie odezwę, a teraz dasz mi już święty spokój?
( Thane? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz