wtorek, 13 maja 2014

Od Shane'a c.d Taigi

-Musze zrobić lekcje, do zobaczenia na lekcjach-powiedziałem i poszedłem.
Nie będzie mnie obrażać jakiś głupi kot.
Wróciłem do siebie i poszedłem spać.
Nastepny dzień zaczynałem od lekcji szermierki.
Serio nie cierpiałem latac z długą igłą w białym stroju.
Dlatego się strasznie cieszyłem gdy lekcja się skończyła.
Później japoński i jakies inne 5 lekcji
Po lekcjach skoczyłem do skate parku.
Tam spotkałem Taigę jeżdżącą na desce.
-nic sobie nie zbiłaś jeszcze?-spytałem podjeżdżając.
-a co cię to?
-tylko pytam z uprzejmości-odparłem-ale skoro nie chcesz-dodałem i odjechałem na rampę.

[Taiga?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz