piątek, 16 maja 2014
Od Taigi - C.D Max'a
- Skoro tak to wygląda - westchnęłam teatralnie
- Powiesz mi? - ucieszył się
- Nie - zaśmiałam się - Spotkamy się za rok, wtedy też powiesz mi co myślisz o zakończeniu
- Ej no! - oburzył się
- No co? - wzruszyłam ramionami - Nie musisz się spieszyć z oddawaniem, nigdy nie czytam drugi raz tej samej książki - powiedziałam, weszliśmy do budynku, było już dawno po lekcjach - To może teraz? - powiedziałam od razu
- Co teraz? - zdziwił się
- Pokażesz mi jak grasz - wyszczerzyłam się
- Na pewno już nie można wchodzić do sali muzycznej - zaczął się wykręcać
- Co nie można jak można, jest jeszcze otwarta dwie godziny, więc dalej choć - pociągnęłam go w stronę sali muzycznej - Nie wykręcisz mi się choćbym nie wiem co - Na szczęście sala była pusta, usiadłam na ławce i spojrzałam na niego - Dalej bierz instrument i graj - zaśmiałam się
(Max?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz