Też mi coś, co go to interesuje co się ze mną dzieje ? Nikogo nie powinno to interesować, istnieje takie coś jak życie prywatne, a moje zdrowie to moja sprawa. A może ja właśnie chciałam być cała mokra? I bez czarów się wysuszyć
- Co Cię to ? - zapytałam szorstko stojąc w drzwiach
- O co Ci chodzi ? - zapytał zaskoczony
- Co Cię moje życie i moje zdrowie - powtórzyłam
- Jesteś uczennicą szkoły .. - zaczął, ale mu przerwałam
- I co z tego ? To nie oznacza, że musisz pilnować każdego ucznia, jakoś nie widziałam, żebyś latał i suszył innych jak choć trochę się pomoczę - zaśmiałam się i wyszłam z pokoju udając się do siebie, umiem o siebie dbać, przyzwyczaiłam się do tego i tak ma zostać.
( Shane ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz