środa, 7 maja 2014
Od Taigi - C.D Max'a
... Że co !? Dobra ja go pocałowałam, ale to była moja sztuczka, a jemu co się stało ? .. Nie no, nie ma takiego całowania mnie, nie bez mojego pozwolenia ! Bez słowa odsunęłam się od niego i kopnęłam w ramię
- Nie rób tego więcej bez mojej zgody ! - powiedziałam i wzięłam ostatni gryz rogala- Idziemy walczyć
- Już ? - zapytał dalej zaskoczony
- Już , spieszy mi się - westchnęłam
- Taiga - zaczął, ale szybko mu przerwałam
- Cokolwiek , chcesz mi powiedzieć powiedz to powiedz to za 12 godzin jak już minie moja nagroda - dodałam - Ruszaj się ! Masz 15 minut ja idę się przebrać - wzięłam z szafy rzeczy i poszłam do łazienki , po kilku minutach wyszłam, a chłopaka nie było. Powolnym krokiem poszłam na salę, co ten kretyn próbuje zrobić ? Jeśli myśli, że ja ... Nie to dobra, bez komentarza. Weszłam do sali, gdzie stał już na macie
- Czekasz już na to, żebym Cię pokonała jak miło - zaśmiałam się i stanęłam naprzeciwko niego - Gdzie najlepiej ugodzić wilka ? Żeby już nie wstał ? - zapytałam
( Max ? )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz