środa, 7 maja 2014

Od Max'a - C.D Taigi

- Jeśli chodzi o tamto zdarzenie to.. - zacząłem
- Nie mów - powiedziała jedynie
- Nie myliłem się - uśmiechnąłem się szeroko - Chciałem coś sprawdzić..
- Jak mocno cię uderzę? - podsunęła - Mogę powtórzyć jak chcesz
- Coś innego.. - westchnąłem
- Co?
- To tylko ja wiem - dodałem - A jeśli chodzi o wilka to nie zabijesz go
- Dlaczego? Myślisz że nie dam rady?
- Nie o to chodzi..
- Więc o co? - spytała
- Zwykły nóż czy sztylet ze srebra go nie zabije - wyjaśniłem
- Ale sam wspominałeś że srebro..
- Działa tylko na wszystkie hybrydy pół wilka..
- Właśnie  a więc..
- Daj dokończyć - powiedziałem kontunuując - Wszystkie oprócz pół wilka, pół czarodzieja
- Dlaczego? - zdziwiła się
- Im starszy czarodziej tym potężniejszy. Hybrydy czarowników potrafią rzucać potężne czary, w tym wypadku czary obronne przez które nie można je zabić zwykłym sposobem
- To jak je się zabija?
- Bardzo prosto, jednak potrzebny będzie diament, kryształ, rubin, cokolwiek. Jakikolwiek drogi kamień.
- A skąd ja to wezmę? - westchnęła  z rezygnacją
- Nie mam pojęcia - powiedziałem z uśmiechem - Ostry kamień należy wbić prosto w serce zwierzęcia
- Jakoś dam radę.. - zaczęła
- Nie ma mowy, idę z tobą lub wcale nie idziesz
- Nie możesz.. wygram walkę i to ja będę decydować
- Pod warunkiem że masz potrzebną rzecz do zabicia wilka
- Co? - zapytała
- Powiedz że bez względu na wynik walki będę mógł pójść z tobą zabić tego przerośniętego psa.
- Co chcesz  przez to powiedzieć?
- Próbuję tylko powiedzieć że mam broń na wilka. Albo idziemy razem albo możesz się pożegnać z wyprawą - zaśmiałem się - To jak? - zapytałem
- Pomyślę - powiedziałą jedynie
- I dobrze, będziesz miała mnóstwo czasu na przemyślenia leżąc na deskach - zaśmiałem się - Zaczynamy?
- Tak - powiedziała
- Jakie zasady? - spytałem
(Taiga?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz