Chociaż był dziwny i prawie we wszystkim beznadziejny to chociaż masaż umiał zrobić. Zasnęłam i spało mi się dobrze . Kiedy się przebudziłam, usiadłam nieświadomie na łóżku ... On siedział w moim fotelu z moimi zdjęciami ! Podeszłam do niego i chciałam krzyczeć, ale spał, więc tylko wzięłam swoje zdjęcia, nie miałam ich wiele, jedyne jakie miałem, były robione , jak byłam z pierwszą rodziną zastępczą, urodził im się syn i mnie oddali . Weszłam do łazienki i spojrzałam w lustro, popaprany jest! Szybko zmyłam czarne wąsy, trochę się namęczyłam, ale w końcu zeszły. Nie mogę nie być mu dłużna, wzięłam marker i porysowałam mu twarz, a na czole dałam piękny napis " dziwak" . Zaśmiałam się , zakrywając ręką usta. Wtedy też się obudził , szybko rzuciłam marker na łóżko
- Co ? - zapytał zaspany
- Nie ruszaj moich rzeczy - powiedziałam na wstępie poważnie- Pić mi się chce - powiedziałam niewinnie i usiadłam na łóżku
- Masz tutaj wodę - machnął na mnie rękę wstając
- Nie chce wody - wzruszyłam ramionami - Chce cole , idź kupić - wypchnęłam go za drzwi . Ciekawiła mnie reakcja ludzi . Po 5 minutach wrócił, całkiem szybko
- Serio!? - warknął idąc do łazienki
- Co ? - zapytałam niewinnie
- Nie mogłaś wymyślić ,czegoś lepszego - zaczął się szorować
- Tak, tak oczywiście - wpadłam na geniaaaalny pomysł - Mam kolejne zadanie - uśmiechnęłam się podstępnie
- Jakie ? - spojrzał na mnie zdołowany
- Gramy w rozbieranego pokera , kto będzie w samej bieliźnie wychodzi na korytarz ! - oznajmiłam, bo to nie koniec mego planu - I masz mi dać wygrać - pokazałam mu język szukając tali kart
( Max ? Hahahaha, dziwne pomysły, ale cii )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz