poniedziałek, 5 maja 2014

Od Max'a - C.D Tahane'a

- Max - powiedziałem krótko i przywaliłem mu w nos - A to tak abyś nie zapomniał - uśmiechnąłem się chytrze
Chłopak zatoczył się do tyłu i upadł na ziemię.
- Ty!..-  zaczął
- Tak ja - kiwnąłem głową - Nie zadzieraj ze mną dzieciaku
- Nie jestem dzieciakiem mamy po tyle samo lat..
-Ale inteligencją cię przewyższam - stwierdziłem
- Chyba w snach
- To prawda, każdy mądry człowiek by się do mnie nie zbliżył - ostrzegłem go - Więc radzę ci mnie nie zaczepiać bo następnym razem skończy się to tragicznie
- Myślisz że się ciebie boję? - wyjąkał
Chłopak podniósł się z ziemi i podszedł do mnie
- Sądząc po głosie to chyba tak  -powiedziałem wyniośle - Powiedz, jeśli się mylę. Dziś nie mam ochoty   się z tobą rozprawiać - westchnąłem - Załatwię to jutro
(Thane?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz