niedziela, 4 maja 2014

Od Taigi - C.D Max'a


Z jednej strony cieszyłam się, że ktoś przyszedł, a z drugiej ... Nie , nie lubiłam go zresztą jak każdego.
- Nie widać do akademii idę - powiedziałam jakby nie wzruszona całym zajęciem, a co miałam powiedzieć ?! Bałam się tak ch*lernie , że spe*doliłam na drzewo ? Bo ten sam wilk prześladuje mnie w snach ?
- Zadałam też inne pytania - zatrzymał mnie
- Co Ci mam powiedzieć ! - warknęłam - Nic mi nie jest, nie widać ? - zapytałam zła - Nie wiem kim to coś było, ani czego chciało- odpowiedziałam idąc dalej
- Myślisz, że tak po prostu siedziałby pod drzewem czekając ? - zapytał z ironią
- A czy ja jestem medium ? - westchnęłam - Nie wiem , mam to przeliterować czy jak ?
- Musisz być taka nie miła? - zakpił
- Musisz być taki wkurzający ?
- Mamy wf - powiedział nagle - Wygląda na to, że ćwiczymy razem - Dziwny jest ... Na serio, to nie są wymysły
- Wiem - mruknęłam
Szliśmy obok siebie w milczeniu, nie wiem kim był ten wilk, ale na pewno się dowiem, nie zostawię tak tego. Weszłam do szatni i założyłam krótkie spodenki i szarą bluzkę z napisem " Nie podchodź bo pogryzę " , szkoda tylko,że te słowa to czysta prawda . Wyszłam na sale , mała rozgrzewka, a potem każdy dostał rękawice. Będziemy się bić ? Nie no najlepsze zajęcia na jakie mogłam trafić
- Taiga i Max staniecie razem bo jesteście tacy sami więc macie wyrównane szanse . Nie zabijcie się - Powiedział nauczyciel. No cóż postaram się go nie zabić , chociaż jego uśmiech był dziwny, czyżby też trenował ? Jak tak to będzie dosyć zabawnie
- Nie wypada bić dziewczyny - zaśmiał się
Coś ty powiedział !? Że ja się bronić nie umiem ! Bez zastanowienie kopnęłam go z wyskoku , odsunął się kilka kroków
- Masz rację, chyba jednak Cię oszczędzę - stwierdziłam, z wrednym uśmieszkiem

( Max ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz