niedziela, 4 maja 2014

Od Shane'a c.d Taigi

Drzewiasta siedziała przede mną.
Tak właściwie to co mnie obchodzi wiecznie wkurzona i zła na wszystko o nic laska.
Miałem jej już konkretnie dość.
Zadzwonił dzwonek obwieszczający koniec lekcji.
Od razu wybiegłem na korytarz i poszedłem do pokoju by wziąć książkę od łaciny.
Nie zbyt lubię ten przedmiot. Mam z niego najgorsze stopnie.
Więc też mnie zbytnio nie ma na tej lekcji.
Wziąłem już książkę do ręki ale się rozmyśliłem.
Odłożyłem ją i wziąłem zamiast tego gitarę.
Zbiegłem po schodach szybko i poszedłem do gaju. Później była przerwa godzinna na obiad więc miałem dużo czasu.
Usiadłem pod drzewem i odetchnąłem.
Zacząłem grać jakieś melodie.
Jedne cudze, inne własne skomponowane.
Pomyślałem chwilę i postanowiłem spróbować piosenkę Black Veil Brides.
Wyszło mi całkiem nieźle.
Odłożyłem na bok gitarę i zamknąłem oczy by pomyśleć.
Gdy je otworzyłem zobaczyłem nad sobą postać Taigi.
-czego Ty ode mnie chcesz?-spytałem-daj mi w końcu spokój. poszukaj sobie innej ofiary do wyżywania się.

[Taiga?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz