niedziela, 4 maja 2014

Od Thane'a c.d Max'a

Kiedy udało mu się obudzić od razu zaczął na mnie warczeć , aż miałem ochotę mu przyłożyć tak w nos żeby się zalał . 
Ale nie zrobiłem tego bo nie chciałem podczas pierwszego dnia szkoły mieć problemów przez jakiegoś durnego dupka . 
Podczas gdy wysiadaliśmy ciągle coś tam jęczał , a na koniec chyba zaczął mi grozić . 
Wtedy to już naprawdę miałem mu ochotę dowalić porządnie, ale się powstrzymałem i udawałem ciągle że jest ok , a wcale tak nie było . 
Zapytałem się go jeszcze :
- Ej ! . Jak ty w ogóle się nazywasz ? udając że mnie nie wkurzył . 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz