niedziela, 4 maja 2014

Od Shane'a c.d Taigi

Dziewczyna poszła a ja się wyciągnąłem na łóżku.
Taiga. Dziwne imię. A z resztą co mnie to obchodzi. Mam to gdzieś.
W pokoju zająłem górne łóżko, więc Max miał do wyboru dwa na dole.
Siedziałem i grałem gdy akurat wszedł.
-Cześć-przywitałem się.
-Cześć-odparł.
-W tamtym roku nie byłeś w tym pokoju a jesteś hybrydą istot. Wywalili Cię czy z własnej woli?-spytałem by nawiązać temat.
-Wyniosłem się.Współlokator trochę wkurzający.-odparł i wyszedł.
Wróciłem do gry.
Później poszedłem spać i obudziłem się o 7.50. za 10 minut zaczynały się zajęcia.
wziąłem prysznic i ubrałem tylko marynarkę od mundurka na koszulkę Iron Maiden.
Wszedłem do klasy ostatni, spóźniony o pięć minut.
-W tym roku Twoje miejsce jest zajęte więc usiądź obok panny Minist.-powiedziała profesor.
-która to?-spytałem.
-Taiga Minist-przewróciła oczami psorka.
-znowu ona-mruknąłem i poszedłem zająć miejsce wskazane przez nauczycielkę.
Lekcja była zajmująca. Uczyliśmy się o roślinach leczniczych w teorii.
Po dzwonku wyszedłem z klasy i skierowałem się do wieży, w której były zajęcia ze szkicowania na które uczęszczałem. Po drodze zaczepiła mnie Taiga.
-Pilny z Ciebie uczeń-powiedziała.
-Nie jestem kujonem ale nie lubię być jak ci którzy przychodzą by tylko posiedzieć-odparłem idąc dalej po schodach.

[Taiga?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz