niedziela, 11 maja 2014

Od shane'a c.d Taigi

Westchnąłem tylko i położyłem się.
Max gdzieś wyszedł więc nie będzie przynajmniej żadnych pytań. Taiga prześpi do rana i pójdzie więc będzie wszystko w porządku.
Ale że gadający kot? No cóż, istnieją wampiry to czemu by nie gadające zwierzęta.
Już coraz mniej zaczęło mnie dziwic.
Noc była spokojna.
Rano obudził mnie hałas.
Szybko się zerwałem z łóżka. To tylko drzewiasta obijała się o meble.
-Głowa boli?-nawet  chyba nie musiałem pytać. Wyczarowałem zimny lód w materiale i jej podałem by sobie go przyłożyła do głowy.
dobrze że jest weekend, przynajmniej nie będzie siedzieć jak zombie na lekcjach.

[Taiga?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz