-Tyle że ja jestem w połowie aniołem ciołku-odparłam.
Miałam dziwny sen. Śniło mi się, że skaczę z wieży, ale druga ja jest na dole i mówi bym tego nie robiła.
Pielęgniarka wypuściła mnie następnego dnia.
Poszłam na zajęcia ale było nudno więc postanowiłam wyjść na zewnątrz by się nie dusić w szkole.
Poszlam do skate parku. może spotkam Shane'a. Ale go tam nie było.
za to zobaczyłam innego chłopaka. bardzo fajnie jeździł na desce.
-Niezły styl-krzyknęłam do niego
[Max?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz