Znowu on ! Dlaczego wszędzie jest on ?!
- Już raz mnie zabiłeś, czego chcesz teraz ? - zapytałam obojętnie. Zrobił kilka kroków w moją stronę, ale coś go odepchnęło - Mówiłam, żebyś się nie zbliżał - westchnęłam
- Zrobiłaś sobie tarczę ? - zdziwił się
- To dlaczego ja mogę być obok Ciebie ? - zapytał równie zaskoczony Max
- Tarcza tyczy się jedynie niego - zaśmiałam się - I nie przebijesz jej, została wykonana przez samego Lucyfera i mojego ojca, a i jeszcze jedno. Powiedz swojemu dziadkowi, że mój ojciec żyje, po prostu pomaga w podziemiach, ale zawsze może się tutaj zjawić, to tak dla twojej informacji. Idę popływać - powiedziałam do Maxa , idąc w stronę jeziora
( Thane ? , Max ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz