- Wkurzasz mnie samym byciem - podsumowałam i odwróciłam się od niego idąc kilka kroków , jednak się zatrzymałam i znowu odwróciłam - To gdzie ta klasa ? - zapytałam niechętnie
- Drugie drzwi po lewej - odparł idąc w tamtym kierunku, weszłam zaraz za nim do klasy
- Pani Taiga Misist ? - Ile ja razy jeszcze to usłyszę ?
- Tak - odpowiedziałam
- Usiądź proszę w wolnej ławce pod oknem - odpowiedziała nauczycielka. Jak fajnie siedzę przed idiotą, usiadłam w ławce i wyjęłam książki . Właściwie to on mi nic nie zrobił, nawet pomógł, ale nie dalej jest idiotą
[Shane?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz