niedziela, 4 maja 2014

Od Taigi c,d Maxa


Nie spróbuje tego pierwsza , w życiu! Nie chce się otruć
- Spróbuj ! - nakazałam
- Nie - warknął zły - Nie rozumiesz , że nie mam ochoty.. - Nie dokończył bo wcisnęłam mu makaron do ust , niechętnie go przełknął
- I jak ? - zapytałam nie zwracając uwagi na jego minę
- Mówiłem, że nie chce ! - wykrzyknął znowu kładąc się na łóżko , obserwowałam go chwile - Czemu tak na mnie patrzysz ? - zapytał zdziwiony
- Nie otrułeś się , czyli mogę jeść - powiedziałam siadając po turecku i jedząc swój obiad, całkiem doby nie powiem. Po 20 minutach , wyrzuciłam opakowanie i umyłam buzię, żeby nie być od sosu
- Wstawaj ! - nakazałam
- Nie - mruknął
- Pomalujesz mi paznokcie - odpowiedziałam ze swoim uśmieszkiem . Niechętnie i leniwie podszedł do biurka, jednak jak widziałam jak mu to idzie, odesłałam go z powrotem - Co jest w tym takiego trudnego - westchnęłam i zaczęłam malować na czarno moje pazurki , gdy w końcu wyschły usiadłam do niego tyłem
- A ty co ? - zaśmiał się
- Po paznokciach jest masaż - przypomniałam - A potem nazrywasz mi kwiatów , czarne róże , takie jak są w wazonie - wskazałam mały wazon na parapecie - Chociaż nie , jednak się połżę będę mieć wygodniej - Ułożyłam się na łóżku - Dalej jest jeszcze tyle rzeczy, które musisz zrobić - poganiałam go

( Max ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz